wtorek, 9 maja 2017

Justyna i Marek - sesja narzeczeńska

Mieliśmy robić tę sesję na jesień, ale tak się poskładało (a raczej nie poskładało), że zastała nas zima i sesję trzeba było odłożyć na wiosnę. I bardzo dobrze! Taki odżywający po zimie las jest przepiękny :) I nawet przestało na ten dzień padać ;)  Co prawda było trochę zimno, ale taka pogoda podsunęła pomysł na zdjęcia z kocem i gorącą herbatą, które są moimi ulubionymi z tej sesji. 





















A które zdjęcia Wam podobają się najbardziej?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione opinie :) Każda jest dla mnie bardzo ważna.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...